Złodziej w Amazonie. Mówi, że miał „łatwy zarobek”

W podwrocławskich magazynach Amazona z 300 przeznaczonych do sprzedaży kamer i telefonów komórkowych zniknęły karty pamięci. Okazało się, że kradnie je jeden z pracowników. – Otwierał pudełka ze sprzętem, wyjmował z nich karty, a potem towar odkładał na półkę – opowiadają policjanci. Interesowały go głównie karty o pojemności 16 i 128 GB. Te które ukradł były warte w sumie 57 tysięcy złotych. – To był łatwy sposób na zarobek – bezczelnie zeznał złodziej policjantom.

Podobne posty