Zdalne lekcje. Czy to działa? – To jakaś parodia – skarży się rodzic ucznia jednej z podstawówek w Katowicach. Co na to dyrekcja?

Zdalne nauczanie w dobie epidemii koronawirusa budzi coraz więcej kontrowersji wśród rodziców. Nie każdy może swobodnie łączyć wspólne odrabianie lekcji z pracą zawodową. A niestety – rodzice coraz częściej zwracają uwagę na to, że kształcenie na odległość sprowadza się właśnie do zadawania dużych partii materiałów do opanowania. „Szanowni Państwo, dostawcy usług chmurowych, producenci oprogramowania do e-learningu wyszli naprzeciw obecnej sytuacji dając szkołom dostęp do swoich platform i usług nieodpłatnie. Skorzystajcie z tego! Czy wysyłanie zakresu materiału do opracowania z dzieckiem to nauka zdalna?” – pyta w liście do kuratorium zdenerwowany rodzic ucznia Szkoły Podstawowej nr 67 w Katowicach.

Podobne posty