„Z przykrością muszę powiedzieć, że pani dyrektor uniemożliwia realizację obowiązku szkolnego”

W połowie roku szkolnego dyrekcja jednej z wrocławskich szkół podstawowych zadecydowała o rozwiązaniu 17-osobowej klasy. Zaalarmowane przez rodziców Dolnośląskie Kuratorium Oświaty przyznaje, że przyjęci do szkoły uczniowie muszą mieć zapewnioną ciągłość nauki, a decyzja dyrektorki jest rażącym naruszeniem prawa. Szkoła broni się, że to rodzice uczniów odpowiadają za konflikt, którego nie dało się rozwiązać i jedyną możliwością było zlikwidowanie klasy.

Podobne posty