Wyszedł rano do banku w Zabrzu. Po 17 latach z Odry wyłowiono auto z jego szczątkami

Wyszedł rano do banku w Zabrzu. Po 17 latach z Odry wyłowiono auto z jego szczątkami
Marcin S. z Zabrza zaginął 12 kwietnia 2005 roku. 25-letni mężczyzna miał żonę i małą córkę i nic nie wskazywało, by miał wrogów. Teraz, po 17 latach, nurek wyłowił z Odry na Opolszczyźnie jego auto. W środku były szczątki ludzkie. Rejestracja, dokumenty, wreszcie badania DNA – wszystko wskazuje na to, że to Marcin S.

Podobne posty