Wymknęła się ze szpitala covidowego w Pyrzowicach. Wracała z ratownikami, w asyście policji, pieszo, bo nie było karetki

Wymknęła się ze szpitala covidowego w Pyrzowicach. Wracała z ratownikami, w asyście policji, pieszo, bo nie było karetki
73-letnia kobieta chora na COVID-19, z objawami demencji, wymknęła się szpitala tymczasowego w Pyrzowicach w środę około 17. Szukali jej policjanci. Znaleźli po ponad godzinie, kilometr od lecznicy. Wracała z ratownikami, w asyście policji, pieszo. Ostatnie 400 metrów lekarz wiózł ją na wózku inwalidzkim, bo była już zmęczona i wyziębiona.

Podobne posty