WYBORY W PZPN. Podlaski Duch Puszczy nocą raczej nie wyparuje. Utrzyma się do głosowania, a i potem nikt nie będzie wybrzydzał [ROZMOWA]

Kazimierz Greń wygrywał wybory w PZPN dla Michała Listkiewicza, Grzegorza Laty i Zbigniewa Bońka. Teraz ocenia kończącą się kampanię. I nie pozostawia wątpliwości, że Marek Koźmiński zachowywał się tak, jakby wybory miały wygrać się same. Nie ukrywa przy tym, że o tajniki strategii dopytywał go – zresztą już pięć lat temu, w dniu poprzedniej elekcji – Cezary Kulesza.
Były podkarpacki baron przypomina poprzednie batalie o prezesurę, doradza nowemu prezesowi; namawia do audytu, przestrzega natomiast przed przyznaniem Zbigniewowi Bońkowi tytułu prezesa honorowego. I zapowiada wydanie książki o tajemnicach wyborów i zakulisowej historii PZPN.

Podobne posty