Wrocław: Uwaga na „darmowe badania”! Możesz stracić fortunę

Pan Alfred dał się zaprosić na darmowe badanie w jednym z wrocławskich hoteli. Tam dowiedział się, że ma problemy ze wzrokiem i słuchem. Do tego chorą tchawicę, trzustkę i kilkadziesiąt innych narządów. Dał się namówić na zakup sprzętu za kilka tysięcy złotych. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie ma wątpliwości: to naciąganie starszych ludzi!

Podobne posty