Wrocław: Nastolatkowie zmasakrowali człowieka na basenie

Dawid B. dopiero w styczniu skończy 18 lat. Ale od kwietnia siedzi w areszcie tak, jakby był dorosłym przestępcą. Dziś do Sądu Okręgowego we Wrocławiu przyprowadzono go w kajdanach założonych na ręce i nogi, połączonych łańcuchem. Razem z o rok starszym kolegą i dwójką nieletnich miał ciężko pobić człowieka i złamać mu nogę. Za co? – Bez wyraźnego powodu – twierdzi prokuratura. – Ten człowiek gonił nas z jakąś deską – przekonuje oskarżony. Dziś zaczął się proces w tej sprawie.

Podobne posty