Ukradł wódkę, chleb, śledzie i mortadelę. Groził scyzorykiem i uciekł. Zostawił kurtkę z narkotykami

Nawet do 12 lat więzienia grozi mężczyźnie, który w jednym z marketów w Długołęce (Dolnośląskie) ukradł butelkę wódki, chleb, konserwę ze śledziem i kawałek mortadeli. Gdy przyłapał go ochroniarz 34-latek zaczął grozić mu scyzorykiem. W końcu został zatrzymany przez policjantów.

Podobne posty