Tokio. Hiroszima, czyli przezroczysty MKOl [KOMENTARZ OLIMPISKI]

Thomas Bach, przewodniczący MKOl, pojechał tuż przed igrzyskami do Hiroszimy oddać hołd ofiarom ataku atomowego. Złożył wieniec w Parku Pokoju, zwiedził Muzeum Pokoju, spotkał się nawet z hibakushami – tym słowem określa się w Japonii ocalałych z Hiroszimy i Nagasaki. W przemówieniu stwierdził, że igrzyska są „światłem nadziei na lepszą i spokojniejszą przyszłość”.

Podobne posty