Szybka kradzież w oku kamery. „Mój błąd, że zostawiłem pilota od bramy w aucie”

Szybka kradzież w oku kamery.
Niecałe trzy minuty. Tyle zajęło dwóm złodziejom dostanie się na prywatną posesję, kradzież auta i oddalenie się poza zasięg kamery domowego monitoringu. Właściciel próbował jeszcze dogonić przestępców na własną rękę, ale ślad po nich zaginął.

Podobne posty