Szklanka na drodze. Straż na boku doślizgała się do wypadku

Strażacy z Wałbrzycha jadąc w sobotę do kolizji dwóch osobówek sami wpadli w poślizg. Kierowca wozu przez około 200 metrów nie mógł złapać przyczepności, wóz „ześlizgiwał się” z górki i tak „doślizgnął się” niemal do samej kolizji osobówek, do której został wezwany. Widząc to kierowca wozu strażackiego wjechał do rowu, a pojazd przewrócił się na bok. W środku było pięciu strażaków, nic im się nie stało i wyszli o własnych siłach. Mało tego, udzielili jeszcze pomocy poszkodowanym z kolizji osobówek. Dwie osoby pojechały do szpitala z niegroźnymi urazami.

Podobne posty