Sprzedawczyni z Kauflandu: Jestem szmatą, gdy proszę ludzi o rękawiczki

Tu nie obowiązuje hasło „zostańmy w domu”, a raczej „spotkajmy się a Kauflandzie”. Ludzie nie boją się niczego, a już na pewno nie ludzie starsi. Jestem dla ludzi najgorszą szmatą, bo zwracam im uwagę na brak rękawiczek – pisze do nas pani Małgorzata, pracowniczka jednego z wrocławskich Kauflandów. Przeczytajcie jej list.

Podobne posty