Spłonęło auto na Nadodrzu. Wcześniej miasto odmówiło montażu kamer

Auto, które spłonęło w noc sylwestrową przypomniało niektórym mieszkańcom Nadodrza, że o poprawę bezpieczeństwa walczą już długo. Prezydent Jacek Sutryk zdecydowanie wypowiada się przeciw mowie nienawiści i nietolerancji, podkreślając swoją wrażliwość na sprawy społeczne. Jak w praktyce wygląda walka z językiem agresji i chuligaństwem? W czasie, kiedy na Nadodrzu rozbijane są witryny, a na murach pojawiają się nienawistne napisy, urząd miasta rozbudowuje monitoring w Rynku. Mieszkańców Nadodrza natomiast informuje, że wdrożenie u nich miejskiego systemu kamer jest za drogie.

Podobne posty