Sama skóra i kości. Franek ledwo stał na łapach, został odebrany właścicielce

11 kilogramów – tyle ważył zagłodzony kundelek odebrany przez Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt. Jego właścicielka faworyzowała drugiego psa, który regularnie dostawał jedzenie. Dla Franka już nie starczało.

Podobne posty