Rowerzysta zmarł po potrąceniu przez samochód. Pijany kierowca uciekł i uderzył w płot

Rowerzysta zmarł po potrąceniu przez samochód. Pijany kierowca uciekł i uderzył w płot
33-latek jechał fiatem za 46-letnim rowerzystą. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca najechał na rower od tyłu i pojechał dalej. Zatrzymał się dopiero po uderzeniu w ogrodzenie posesji. Auto nie było już zdolne do jazdy, a 33-latek okazał się pijany. Lądował helikopter medyczny. Niestety, 46-letni rowerzysta zmarł na miejscu.

Podobne posty