Rowerzysta staje w obronie kierowców. „Nie likwidujcie parkingów, to nieludzkie!” [LIST]

– Absolutnie rozumiem problem zakorkowania miasta. Dlatego w przypadku dojazdów do pracy zachęcam każdego, kto ma taką możliwość, do przesiadki na rower lub korzystania z komunikacji miejskiej. Widzę jednak drugą stronę medalu – pisze w liście do naszej redakcji pan Filip, wrocławski rowerzysta. – Czy nie można walczyć o mniejsze korki w mieście mniej inwazyjnymi metodami, niż uniemożliwianie normalnego korzystania z samochodów? Czy jest etycznym odbierać komuś kawał życia, który trzeba poświęcić na szukanie parkingu w okolicy, gdzie jeszcze rok temu nie był to żaden kłopot – pyta. Przeczytajcie cały list.

Podobne posty