Roland Garros. Iga Świątek chce być taka sama, jak inne dziewczyny. Trwa fatalna seria Hurkacza Hurkacza. Pierwsza sensacja [SYNTEZA]

– Skupiamy się na tym, żeby traktować ten turniej, jak każdy inny. Sezon jest długi. Zagrałam już w wielu turniejach przed Roland Garros i zagram w wielu kolejnych. Obniżam oczekiwania. Patrząc na doświadczenie innych zawodników wiem, że obrona tytułu nie jest prosta, więc daje sobie czas – mówi Iga Świątek przed swoim pierwszym meczem w stolicy Francji. W niedzielę doszło do pierwszej sensacji, jaką była porażka Dominika Thiema. Los Austriaka podzielił niestety Hubert Hurkacz, dla którego to już trzecia z rzędu przegrana w pierwszej rundzie French Open.

Podobne posty