Protest pracowników sądu. „Samym prestiżem się człowiek nie wyżywi”

Protest pracowników sądu.

– Pracownik sądu, mający wyższe wykształcenie, po 11 latach pracy otrzymuje około 2400 zł brutto – narzekają urzędnicy zatrudnieni w Sądzie Okręgowym w Gliwicach. W piątek w południe zorganizowali spontaniczny protest.

– Kodeks pracy pozwala na 15 minutową przerwę w pracy i my właśnie tak tą przerwę wykorzystujemy – mówi nam jedna z protestujących osób, które wyszły o godzinie 12:00 z budynku na dziedziniec. Większość zaopatrzona była w kartki z napisami “Dość pracy za grosze” oraz “Nie pracuję za dziękuję”.

Urzędnicy biorący udział w manifestacji skarżą się na niskie zarobki, ale także na nawał pracy, jaką codziennie muszą wykonywać np. przebywając na sali sądowej bez przerwy niemal całą dniówkę.

– Mówią nam, że praca tu jest prestiżowa, ale prestiżem się człowiek nie wyżywi – komentuje inny uczestnik protestu, dodając, że wyjazd na wakacje czy samodzielna egzystencja jest w ich przypadku niemożliwa.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, od poniedziałku w ramach protestu część osób zamierza skorzystać z L4. Oczekują podwyżki rzędu 1000 złotych brutto.

Podobne posty