Pozamykane w domach, pozbawione spotkań z rówieśnikami, muszące uczyć się zdalnie – nasze dzieci cierpią przez lockdown

Pamiętacie Państwo, jak płynął wam czas, gdy byliście dziećmi, nastolatkami? Dwa miesiące wakacji zdawały się całą wiecznością. Spowodowana pandemią izolacja trwa już – z niewielkimi przerwami – prawie rok. Dla naszych dzieci i wnuków, dla których każdy miesiąc jest kluczowy w rozwoju, to bardzo dużo. Zdalne nauczanie, brak spotkań z rówieśnikami, godziny (jeszcze dłuższe) spędzane przed komputerem. A do tego strach, niepewność. Z tym wszystkim borykają się dzieci i młodzież. I to nie pozostanie bez wpływu na ich zdrowie psychiczne.

Podobne posty