„Porwał byłą dziewczynę i pobił”. Prokuratura chciała aresztu, sąd się nie zgodził


Późnym wieczorem 34-latek wciągnął swą byłą dziewczynę do samochodu, przez kilka godzin woził po mieście, bił ją, na końcu uwolnił – podała policja. 26-latka następnego dnia zgłosiła się na policję. Mężczyzna wyjaśniał, że chciał odzyskać kobietę. Był już karany za rozbój.

Podobne posty