„Po prostu poszedł do sąsiada i go zabił, bez przyczyny”


25-latek i 66-latek mieszkali w tym samym budynku. Według śledczych, w nocy młodszy z mężczyzn poszedł do sąsiada i pobił go śmiertelnie. Prokuratura nie może znaleźć motywu zbrodni, dlatego postawiła 25-latkowi zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. On się do tego nie przyznaje.

Podobne posty