„Pikuś zimą trząsł się z zimna, a latem marzył o kropli wody”


Sterta śmieci, odchodów, rozbitych butelek i brak dachu nad głową – w takich warunkach żył Pikuś, niewielki kundelek uratowany przez opolski oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Pies trafił do domu tymczasowego, a jego dotychczasowa właścicielka może mieć problemy, bo TOZ zapowiada złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

Podobne posty