Pielęgniarka z Wrocławia: Musimy płacić za szpitalny parking

Z każdej strony płyną podziękowania i wyrazy wdzięczności dla lekarzy, ratowników, pielęgniarek i salowych, którzy z narażeniem życia walczą z koronawirusem. – Tymczasem my musimy płacić za korzystanie ze szpitalnego parkingu. To jest nieetyczne – denerwuje się pielęgniarka ze szpitala wojewódzkiego przy ul. Fieldorfa we Wrocławiu. I tłumaczy: na co dzień większość z nas dociera do pracy komunikacją miejską. Teraz dla bezpieczeństwa wybieramy samochody. Ale każdy dzień kosztuje nas 20 złotych.

Podobne posty