Oślepił dwudziestolatka ciosem w oko. „Sorry” – rzucił potem

W biały dzień w środku wsi wyciągnął go z samochodu. Tak bił i kopał, że zaatakowany mężczyzna przestał widzieć na jedno oko. „Sorry Laura” – rzucił potem do dziewczyny swojej ofiary i odjechał. Co na to świadkowie? Nic nie widzieli? Widzieli. Ale we wsi panuje zmowa milczenia.

Podobne posty