„Opowiadał o zbrodni ze szczegółami, nie było po nim widać śladów skruchy czy wyrzutów sumienia”


Nad ranem zakończył się policyjny eksperyment procesowy w miejscu, gdzie znaleziono ciało 11-letniego Sebastiana, który został porwany z placu zabaw. W eksperymencie uczestniczył 41-letni mężczyzna, który przyznał się do zabójstwa. Mężczyzna był już wcześniej dobrze znany policji. Teraz grozi mu dożywocie.

Podobne posty