On miał cztery tysiące głosów i został posłem, ona ponad 22 tysiące i została z niczym

Robert Obaz z wynikiem 4205 głosów zamyka listę 460 posłów, którzy zasiądą w nowym Sejmie. I choć liczby w jego przypadku nie imponują, to nie ukrywa on dumy z wyniku. I zapewnia: – Swoją pracą udowodnię, że nie jestem statystą. Mniej szczęścia miała kandydatka z Gdańska, która mimo zdobycia ponad 22 tysięcy głosów posłanką nie zostanie.

Podobne posty