Ojciec zostawił śpiącego siedmiolatka w rozgrzanym aucie i poszedł do sklepu

Przed jednym z supermarketów we Wrocławiu klienci sklepu zauważyli dziecko śpiące w zamkniętym aucie. Na zewnątrz temperatura przekraczała 30 stopni Celsjusza. Dopiero po wielokrotnym, mocnym stukaniu w szybę siedmiolatek obudził się i otworzył drzwi. Był cały zlany potem, nie do końca świadomy, co się stało. Według relacji świadków spędził w środku ponad pół godziny.

Podobne posty