Nika skoczyła do rzeki i wyciągnęła szczeniaka. Farcik okazał się liskiem

Siedmioletnia Nika uratowała maleńkiego szczeniaka. Początkowo wszyscy myśleli, że wyziębiony i osłabiony maluch to porzucony przez kogoś pies. Jednak po kilku dniach okazało się, że to mały lisek. – Nazwaliśmy go Farcik, bo miał dużo szczęścia – mówi opiekunka czworonoga.

Podobne posty