Nie mkną po szynach wrocławskie tramwaje. Nie mają prądu

Tramwaje we Wrocławiu bez prądu blokują centrum miasta, bo stacje transformatorowe nie wytrzymują obciążenia. Sytuacja jest tym trudniejsza, że z powodu remontów wiele tramwajów jeździ objazdami przez Kazimierza Wielkiego, zwiększając obciążenie sieci. To efekt niedoinwestowania i krótkowzroczności władz Wrocławia. Wrocławskie MPK jednak jako przyczynę występujących wyłączeń prądu wskazuje zwykle czynniki zewnętrzne. Problem stał się widoczny pierwszy raz w 2011 r., kiedy na tory wjechały nowe skody, które pobierały dwa razy więcej prądu. Przez te lata infrastruktura niewiele się zmieniła, za to przybyło prądożernych tramwajów wyposażonych w pobierające energię urządzenia. – Tak właśnie dzieje się, jeśli skupiamy się na zakupie taboru, a pomijamy elektroenergetykę trakcyjną – potwierdza prof. dr. hab. inż. Adam Szeląg z Politechniki Warszawskiej specjalizujący się m.in. w trakcji elektrycznej, układach zasilania i pojazdach elektrycznych.

Podobne posty