Nie czekała w szpitalu, z podejrzeniem zakażenia pojechała taksówką do domu

Nie czekała w szpitalu, z podejrzeniem zakażenia pojechała taksówką do domu
69-letnia mieszkanka Dolnego Śląska najpierw cierpliwie czekała w szpitalnej izbie przyjęć. Po jakimś czasie miała jednak dość. Wezwała taksówkę i pojechała do domu. Jej tropem ruszyli policjanci, bo kobieta może być zakażona koronawirusem.

Podobne posty