Najpiękniejsze 3,5 miesiąca życia, dwa dni w szpitalu i śmierć. „Usłyszeliśmy, że żona musi urodzić”

Najpiękniejsze 3,5 miesiąca życia, dwa dni w szpitalu i śmierć.
Krzysztof stracił żonę i trzecie dziecko. Marta zmarła w szpitalu w Katowicach po dwóch dniach hospitalizacji, po poronieniu syna. Była w 20. tygodniu ciąży. Jej mąż zawiadomił prokuraturę i rzecznika praw pacjenta. Jest przekonany, że żonę można było uratować. Szpital twierdzi, że pacjentka miała osłabiony organizm „leczeniem niepłodności”. O tragedii opowiada reportaż programu „Uwaga!” TVN.

Podobne posty