„Mówił, że jest mechanikiem, codziennie wychodził w stroju roboczym”. Był poszukiwany czerwoną notą Interpolu


Sylwester G. wyszedł pięć lat temu z więzienia, ale miał do niego szybko wrócić – żeby odsiedzieć wyroki m.in. wyroki za rozboje z użyciem broni palnej. Mężczyzna rozpłynął się w powietrzu i był poszukiwany czerwoną notą przez Interpol. Dopiero teraz udało się go namierzyć w Bełchatowie (woj. łódzkie). W tym samym czasie wpadł też inny ścigany od lat przestępca – z Opola. 

Podobne posty