Miała być gala sportów walki, były plakaty i bilety. „Dowiedzieliśmy się, że walczyć mają dzieciaki”

Miała być gala sportów walki, były plakaty i bilety.
Na boisku doszło między nimi do spięcia. Wtedy wpadli na pomysł, żeby urządzić „galę sportów walki” w Chorzowie. Założyli grupę w mediach społecznościowych, zrobili plakaty, ustalili ceny biletów, wyznaczyli miejsce i czas. Dzień przed „galą” interweniowała policja. – Dwaj organizatorzy mieli 18 lat, trzeci 17, a uczestnicy od 14 do 16. Normalne dzieciaki. Nie mieli pojęcia, że popełniają przestępstwo, chcieli przenieść na boisko cyberświat – mówi rzecznik chorzowskiej policji.

Podobne posty