„Mamy cały czas szczyt zachorowań”, a na targowisku pełno ludzi


Cotygodniowe wrocławskie targowisko, a na nim tłum osób, z których nie wszyscy stosowali się do epidemicznych obostrzeń – taka sytuacja miała miejsce w niedzielę na Targowisku „Świebodzki”. Policja we Wrocławiu poinformowała, że kilkukrotnie sprawdzała tego dnia, czy na terenie targowiska przestrzegany jest reżim sanitarny. O tym, jak zgromadzenia mogą wpływać na przenoszenie się wirusa, mówił w TVN24 profesor Robert Flisiak z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Podobne posty