Listonoszka nie dostarczyła niemal tysiąca przesyłek. Policja: tłumaczyła, że się zakochała i nie miała czasu

Listonoszka nie dostarczyła niemal tysiąca przesyłek. Policja: tłumaczyła, że się zakochała i nie miała czasu
Zamiast doręczać listy i paczki, trzymała je w swoim mieszkaniu i lokalu wspólnika. W ten sposób prawie tysiąc przesyłek nie trafiło do adresatów. – Listonoszka tłumaczyła się tym, że worek z listami był dla niej za ciężki, a dodatkowo poznała chłopaka, w którym się zakochała i nie miała czasu na roznoszenie listów – przekazuje policja.

Podobne posty