Lama na gigancie, czyli wędrówki Irka

„Odwieczny uciekinier”, „zamkowy przewodnik”, „niepokorna lama” – takich przydomków – dzięki swojemu włóczęgostwu – dorobił się Irek. Biała lama przez kilka tygodni była nieuchwytna, najczęściej widywano ją w okolicach Zamku Grodno.

Podobne posty