Kupił alkohol i powiedział ekspedientce, że zabił żonę. Podał też adres

Kupił alkohol i powiedział ekspedientce, że zabił żonę. Podał też adres
49-latek powiedział przypadkowej osobie, że zabił swoją żonę. W chwili zatrzymania był w klatce schodowej, miał w rękach broń. W mieszkaniu policjanci znaleźli martwą 46-latkę.

Podobne posty