Ktoś podciął przydrożne drzewa na odcinku kilometra. „Mogło dojść do tragedii”

Nieznany sprawca podciął drzewa rosnące przy niewielkiej drodze na Opolszczyźnie. Jedno z nich runęło na jezdnię. – Gdyby ktoś tędy przejeżdżał doszłoby do tragedii. W głowie się nie mieści – mówi wójt Polskiej Cerekwi. Sprawę bada policja. A drogę, do czasu usunięcia drzew, zamknięto.

Podobne posty