Kroczyce. W gminie jest coraz więcej kotów wolno żyjących, a gmina nic z nimi nie robi. Ratuje je mieszkanka

Kroczyce. Tylko w tym roku, w ręce pani Weroniki, mieszkanki Kroczyc trafiło aż 15 bezdomnych kotów. Zwracała się z prośbą do urzędu gminy o ich sterylizację oraz kastrację, by zapobiegać ich rozmnażaniu się. Niestety bezskutecznie, wciąż spotykała się z odmową. Urząd tłumaczył jej, że nie ma na to pieniędzy. Wobec bezdomnych zwierząt gmina ma swoje obowiązki. Czemu nie chce się z nich wywiązać?

Podobne posty