Grzegorza zepchnął do rowu, Ewelina uderzyła w tył auta. Relacja rowerzystów

Grzegorza zepchnął do rowu, Ewelina uderzyła w tył auta. Relacja rowerzystów
– Wyjechaliśmy ze wsi, żona prowadziła. Był wiatr, postanowiłem ją odciążyć i wyminąć. Podczas tego manewru usłyszeliśmy trąbienie samochodu. Kierowca zwolnił, otworzył okno, dostaliśmy kilka epitetów, jak jeździmy. Stwierdził pewnie, że on tu rządzi i postanowił wymierzyć sprawiedliwość. Mnie zepchnął do rowu, a przez to, że nagle zahamował, żona z całym impetem uderzyła w tył jego auta – Grzegorz opowiada, jak zakończył się trening rowerowy jego i żony.

Podobne posty