Gdy ratownicy znaleźli chłopca, noża już nie było w ranie. „Przedmiot usuwamy z ciała dopiero na sali operacyjnej”

Gdy ratownicy znaleźli chłopca, noża już nie było w ranie.
Mężczyzna, który jechał na rowerze z kosą i po upadku się na nią nabił, został odratowany. Przedmiot usunięto z ciała dopiero na sali operacyjnej. 14-latek, który jechał na rowerze z nożem i po upadku wbił go sobie w serce, zmarł. Ratownicy znaleźli go bez noża w ranie. – Staramy się, aby te przedmioty w ciele zostały, wręcz stabilizujemy je, aby się nie wysunęły – mówi wieloletni lekarz pogotowia.

Podobne posty