Drzwi mieszkania były uchylone, dzielnicowy usłyszał jęk. „Mężczyzna leżał na podłodze kilka dni”

Drzwi mieszkania były uchylone, dzielnicowy usłyszał jęk.
Dzielnicowy był w kamienicy w Zabrzu służbowo. – Usłyszałem pojękiwania, dobiegające z mieszkania obok. Zaniepokoiło mnie to. Poszedłem tam. Drzwi były uchylone. W środku panował półmrok. W kuchni zauważyłem mężczyznę, leżącego na podłodze – opowiada. 69-latek nie miał wyczuwalnego pulsu. Mieszkańcy kamienicy nie widzieli go od tygodnia.

Podobne posty