Cztery ofiary pożaru we Wrocławiu. Dwie godziny przed pożarem straż orzekła: „Jest bezpiecznie”

Już dwie godziny przed tragicznym pożarem przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu, w którym zginęły dziś rano cztery osoby, na miejscu była straż pożarna. Nie stwierdziła jednak zagrożenia i odjechała. To ustalenia portalu GazetaWroclawska.pl. Dotarliśmy do kobiety, która o 1.30 w nocy wzywała na miejsce strażaków. – Powiedzieli, że możemy spać spokojnie. Dwie godziny później czterej sąsiedzi już nie żyli – załamuje ręce Beata Jastrowicz, mieszkanka kamienicy.

Podobne posty