Cyganie żebrali z psem. Potem martwego wyrzucili do kosza? Policja problemu nie widzi

„Mężczyzna właśnie wyrzucił martwego psa do kontenera na śmieci w podwórku na Ofiar Oświęcimskich” – takie zgłoszenie odebrali wrocławscy strażnicy miejscy. Szybko okazało się, że zwierzę wyrzucił Rumun, a wiele wskazuje na to, że ten sam pies wcześniej leżał w upale przy żebrzącej Cygance w okolicach wrocławskiego Rynku. Rumun w swoim samochodzie miał jeszcze trzy inne psy. Zdaniem straży miejskiej, były zaniedbane. Dlatego na miejsce wezwano policję. Ta przestępstwa jednak nie stwierdziła.

Podobne posty