Aresztowana przez pomyłkę? Jeśli Magdalena K. jest niewinna to każdy, kto ma telefon komrókowy, może trafić za kratki

Dziewiąty miesiąc siedzi we wrocławskim areszcie 38 letnia Magdalena K. – To pomyłka. Ona jest niewinna. – przekonuje siostra Magdy Ewa. Jeśli ma rację to taka historia może zdarzyć się każdemu kto ma telefon komórkowy, umożliwiający odbieranie SMS-ów. Rzeczywiście są argumenty za tym, że pani Magda jest ofiarą tragicznej pomyłki a nie – jak chcą śledczy – członkinią szajki oszustów, która wyłudziła od staruszki 45 tys zł. Prosiliśmy prokuraturę, żeby rozwiała nasze wątpliwości. Pokazała gdzie jest błąd w naszym myśleniu o tej sprawie. Nie chcieli z nami rozmawiać.

Podobne posty