Agnieszka Watt: Mój mąż był ciężko chory na COVID-19, ale wierzyłam, że z tego wyjdzie. Mark był przez 40 dni pod respiratorem

Koronawirus to bardzo podstępny i paskudny wirus, który u każdego zakażonego przebiega nieco inaczej, ale nawet najgorsze zapalenie płuc, jakie powoduje, można pokonać – mówi Agnieszka Watt, Polka pochodząca ze Śląska, a od 16 lat mieszkająca w Londynie. Sama zachorowała, chorowała jej rodzina, a mąż Mark przez ponad 40 dni był w szpitalu pod respiratorem. Nam powiedziała, jak nie tracić nadziei, kiedy świat się wali i o sytuacji w Wielkiej Brytanii. Agnieszka Watt była moim gościem w ramach rozmów DZ na kwarantannę.

Podobne posty